♥
Natknęłam się na nią dopiero dzisiaj. I nie mam pojęcia czy jest już dostępna w polskiej IKEA. Bo przecież całkiem możliwe, że jest (mimo, że na stronie jej nie ma...)
Mowa o wyjątkowej kolekcji NIPPRIG. Skradła moje serce.
Jest w niej tak wiele przedmiotów, które tak bardzo chciałabym u siebie.
Urzekła mnie swą naturalnością, egzotyką, kolorami! Ta zieleń...czuję, że znów możemy się polubić.
I te materiały: bambus, trawa morska, hiacynt wodny i rattan. No CUDO!
Widzieliście?
(z góry przepraszam za ilość)




