sobota, 25 lutego 2012

Truskawkowo

Spotkała mnie słodka niespodzianka. Razem z moją przyjaciółką przyleciały do mnie truskawki. Prosto z Hiszpanii :) Sam ich kolor pozytywnie mnie nastroił. Już nawet halny i zawierucha na dworze tak mi nie przeszkadza ;) Z samego rana postanowiłam zrobić truskawkowe 'tiramisu'.

Składniki:
- 400g truskawek
- 200ml śmietany 30%
- małe opakowanie serka mascarpone
- syrop truskawkowy
- biszkopty


Truskawki dokładnie umyć i pokroić w plasterki. Śmietanę ubić na sztywno. Następnie delikatnie wymieszać ją z serkiem (nie miksować). Biszkopty namoczyć z obu stron w syropie truskawkowym i od razu ułożyć na dnie naczynia. Następnie przykryć je warstwą truskawek i na końcu białą chmurką :) Znów wilgotne biszkopty, serek ze śmietanką. Truskawki zostawmy na koniec. Będą cudnie wyglądać w naczyniu :)
                                                              







Smacznego :)



14 komentarzy:

  1. To podłe z Twojej strony! Taki letni przepis a tak daleko do truskawek...zazdroszczę, cieszy sam kolor truskawek, ach...apetyt narobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam ja ostatnio też kupiłam truskawki :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm aż mi smaka zrobiłaś;) pewnie pyszne;) pozdrawiam jeśli chcesz możemy obserwować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda przepysznie! zapraszam na nowy post, masz może ochotę się poobserwować? buziak ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie to wygląda, przypomina wakacje... :)

    lovewithmasterpiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Truskawki! Mmmmmm... uwielbiam! Bardzo smacznie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham truskawki! Przepyszne tiramisu.. od razu tęskni się za wakacjami!:)


    zapraszam do mnie na KONKURS ! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. To już kolejna pyszna rzecz, którą widzę w ciągu godziny

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę tych truskawek, deser wygląda znakomicie! Przyznam, że aż mi ślinka cieknie na sam widok zdjęć... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Łał jaki wspaniały deser.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mmm... smak lata ! Chociaż zawsze z truskawkami w moim repertuarze wygrywają maliny, to na takie z bitą śmietaną zrobiłaś mi teraz ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. aj aj aj, ale Ty masz dobrze z tą kolezanka, zazdroszcze :)

    ps: Jeżeli jesteś zainteresowana to u mnie na blogu trwa rozdanie, a do wygrania magicznego jajeczko do makijażu beauty blender, zapraszam :) http://queeeniak.blogspot.com/2012/02/rozdanie-na-brain-for-sale.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ ci zazdroszczę tych truskawek!

    OdpowiedzUsuń