poniedziałek, 18 listopada 2013

Zawieszki z masy solnej

Broniłam się przed świątecznymi ozdobami 
w końcu mamy jeszcze listopad.
Ale widząc świąteczne propozycje ozdób i dekoracji na pozostałych blogach 
stwierdziłam, że dlaczego nie?
Pierwszym pomysłem były aniołki z masy solnej...
Wyrobiłam masę, ulepiłam kilka sztuk i zostało mi jeszcze troszkę niewykorzystanej masy.
Przeglądnęłam kilka inspiracji w sieci
i powstały zawieszki :)

Nie są idealne, nie mają gładkiej powierzchni ale chyba w tym też tkwi jakiś urok.






Masa sola:
-1/2 szklanki soli
- 1/2 szklanki mąki
-woda (najlepiej dodawać na oko, żeby ciasto nie było ani za rzadkie ani za gęste)

Masę wyrobiłam, rozwałkowałam a za pomocą stempelków-alfabetu naniosłam literki. Zrobiłam też niewielką dziurkę do zawieszenia.  Zawieszki utwardzały się w piekarniku ok 45min w tem 150stop. Po tym czasie, gdy całkiem wystygły pomalowałam je białą farbą
 a srebrnym sharpie podkreśliłam literki.
Do tego srebrny sznurek i gotowe :)

Idealne na choinkę, ozdobę/zawieszkę do prezentu...


Pozdrawiam ciepło :)

32 komentarze:

  1. Piekny pomysl Pati:))) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł ja robiłam w tamtym roku serducha i gwiazdki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, a ja wczoraj robiłam serduszka:-) ALe chyba dorobię jeszcze ciasta i zrobię sobie też takie cudne zawieszki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł na prezent, zawieszka i jakieś ciekawe motto :)

      Usuń
  4. Fajne !! :) W tamtym roku robiłam ozdoby z masy solnej i walentynkowe serca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i ja pomyślę o czymś podobnym na walentynki :)

      Usuń
  5. ślicznie wyglądają z literkami

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja planuję zrobić podobne ale czekam na odpowiedni moment :) Pewno w weekend.
    Piękne Ci wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu "ach! cudo" :). Masa solna zawsze kojarzyła mi się z "babraniną" na lekcjach plastyki w pierwszych klasach szkoły podstawowej, ale chyba będę musiała się z nią przeprosić. Nie miałam pojęcia, że można z niej stworzyć coś tak fajnego!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mi podobnie i chyba ostatni raz robiłam masę w szkole... Zawsze w głowie miałam jakieś aniołki z masy solnej a tu proszę :)

      Usuń
  8. są prześliczne, ja też niedługo zabiorę się za robienie świątecznych ozdóbek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. szukałam przepisu na mase..Dziekuje:)fajny pomysł!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam plan, żeby w tym roku zrobić coś sama, mam nadzieję, że mi się uda!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie,
    Chciałabym przedstawić dwie facebookowe zabawy. Mam nadzieję, że nagrody przypadną komuś do gustu i zechce się przyłączyć :) Ponieważ już niedługo święta, w jednej z tych zabaw do wygrania są książeczki dla dzieci o tematyce świątecznej. Wygrywają aż trzy osoby! W drugiej rozdawajce również wygrywają trzy osoby, za to nagrodami będzie wspaniała pamiątka w formie zdjęć w krysztale! Z całą pewnością warto wziąć udział. Zasady są niezwykle proste i w bardzo łatwy sposób można zdobyć fajne nagrody :)

    A jeśli macie w domku jakąś małą księżniczkę to na Babylandii i dla niej znajdzie się ciekawa zabawa z pięknymi nagrodami :)

    Nie chce nadużywać gościnności i nie będę wklejała tutaj linków. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to serdecznie zapraszam na mój profil, tam znajdują się blogi "Książeczki synka i córeczki" oraz "Babylandia". Banerki znajdują się na paskach bocznych. Klikając w nie traficie na te rozdawajki :)

    Od razu chcialabym bardzo przeprosić za tą autopromocję. Wiem, że wiele osób ma czegoś takiego po dziurki w nosie, jeszcze więcej z pewnością uważa to za brak wychowania czy też szacunku. Ja z całą pewnością mam w zamierze jedynie poinformowanie choć grupki ludzi o tych zabawach. Wiele takich osób dziękuję mi za informacje, ponieważ inaczej nie mieliby o niej pojęcia. Mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo :) W razie czego proszę usunąć to zaproszenie...
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. kompletnie zapomniałam o masie solnej! a przecież jak się było młodszym to ciągle się coś wyklejało ;) świetny pomysł na ozdoby świąteczne, muszę się wziąć do roboty :D

    OdpowiedzUsuń